O. Sebastian Polethara głosił Słowo Boże w parafiach wokół Radomia [ZDJĘCIA]

Data publikacji: czwartek, 09-07-2026


Już po raz koleny gościliśmy w diecezji radomskiej o. Sebastiana Poletharę, katolickiego kapłana ze Zgromadzenia Misjonarzy Najświętszego Sakramentu z Indii. Kontynuuje on misję w Europie, jaką zapoczątkował śp. o. Joseph Vadakkel, inicjator budowy Kaplicy Wieczystej Adoracji w Jedlni - Kolonii.   
W czwartek, 18 czerwca o. Sebastian koncelebrował Mszę świętą oraz prowadził adorację Jezusa Eucharystycznego wraz z modlitwą o uzdrowienie w Parafia św. Mikołaja w Jedlni.
- Dziś chciałbym zatrzymać się nad najpiękniejszą modlitwą, jakiej kiedykolwiek nauczono człowieka, czyli modlitwą „Ojcze nasz”. Jest to modlitwa Jezusa, modlitwa Kościoła i modlitwa, która przygotowuje nas do Eucharystii. Za każdym razem, gdy odmawiamy ją podczas Mszy Świętej, tuż przed Komunią Świętą, przygotowujemy się na spotkanie z Jezusem Chrystusem, Chlebem Życia - mówił misjonarz.
W niedzielę, 21 czerwca o. Sebastian głosił homilie podczas Mszy świętych w Parafia św. Jana Chrzciciela Jastrząb.
- Dziś zapraszam was, abyśmy stanęli wobec największej tajemnicy na ziemi – Najświętszej Eucharystii. Nie ma na tym świecie większego skarbu niż Msza Święta. Nie ma modlitwy potężniejszej, kultu bardziej miłego Bogu ani spotkania bardziej intymnego niż przyjęcie Jezusa Chrystusa w Najświętszej Eucharystii. Niestety wielu katolików przyzwyczaiło się do Mszy Świętej i utraciło zdolność zachwytu. Przychodzimy, siadamy, modlimy się i wychodzimy. Ale czy naprawdę zdajemy sobie sprawę z tego, co dokonuje się na naszych oczach? Czy rozumiemy wielkość Mszy Świętej? Ona nie jest jedynie rytuałem. Nie jest tylko wspomnieniem wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat. Podczas każdej Mszy jedyna ofiara Jezusa Chrystusa na Kalwarii staje się dla nas obecna. Ten sam Jezus, który umarł na krzyżu, ten sam Jezus, który zmartwychwstał, ten sam Jezus, który zasiada po prawicy Ojca, przychodzi do nas na ołtarzu - mówił misjonarz z Indii.
Po południu o. Sebastian prowadził modlitwę o uzdrowienie przed Najświętszym Sakramentem, czyli Panem Jezusem, żyjącym Bogiem, ukrytym w Hostii, które zakończyło się błogosławieństwem eucharystycznym.
W poniedziałek, 22 czerwca spotkaliśmy się na Mszy świętej w intencji Dobrodziejów i Darczyńców naszej Kaplicy Wieczystej Adoracji w Jedlni Kolonii. Homilię o miłości Jezusa do nas wyglosił o. Sebastian Ouseph, ktory kontynuuje Misja o. Josepha Vadakkela w Polsce. Następnie poprowadził on adorację Najświętszego Sakramentu wraz z modlitwą o uzdrowienie.
Dzień później w Wierzbicy o. Sebastian mówił, że jedną z najpiękniejszych prawd Pisma Świętego jest to, że Bóg karmi swój lud wtedy, gdy jest on słaby, zmęczony, zniechęcony i zmagający się z trudnościami.
- W całej historii zbawienia Bóg nigdy nie czeka, aż Jego lud stanie się silny i zwycięski, zanim go nakarmi. Przeciwnie, przychodzi do niego w jego głodzie, lęku, wyczerpaniu, porażce i smutku. Wszystkie te wydarzenia znajdują swoje wypełnienie w Najświętszej Eucharystii, gdzie Chrystus daje samego siebie jako Chleb Życia. Eucharystia nie jest jedynie pokarmem dla doskonałych; jest niebiańskim pokarmem dla pielgrzymów, grzeszników, cierpiących i tych, którzy niosą ciężkie brzemiona - mówił o. Sebastian Ouseph, misjonarz z Indii podczas Mszy świętej w Parafia św. Stanisława w Wierzbicy.
Potem modlił się przed Najświętszym Sakramentem o uzdrowienie i uwolnienie chorych i cierpiących z calej parafii. Dziekujemy Bogu za ten czas pełen wielu łask!